Pytanie:
Czy „gorące sosy” są złym rodzicielstwem?
Clark Gable
2011-10-01 20:56:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Gorące sosowanie”, technika, w której mała ilość ostrego sosu jest wprowadzana do ust dziecka w ramach czynności dyscyplinarnej, jest uważana za złe rodzicielstwo.

Chociaż tego nie zrobiłem sosowanie na gorąco (prawdopodobnie dlatego, że mój dziewięciolatek uwielbia ostre potrawy). Użyłem podobnej techniki jako formy kontroli. Nazywaj mnie prudą albo za wzgórzem, ale kiedy mój syn po raz pierwszy zaklął (miał wtedy cztery lata), umyłem mu język mydłem. Zrobione raz, jak dotąd jest skuteczne. Brzydkie słowa kojarzy mu się z obrzydliwym smakiem w ustach. Myślę, że to działa na poziomie podświadomości.

Czy ktoś inny próbował podobnych pomysłów? Czy były skuteczne? Rozumiem, że jedna technika nie może rozwiązać wszystkich problemów, ale jakie są główne pułapki takich technik?

Jeśli Twoje dziecko lubi ostre jedzenie, wydaje się mało prawdopodobne, aby było skuteczne ...
Każda kara, którą masz nadzieję wykonać na poziomie podświadomości, wydaje się nieco przytłaczająca.
Cztery odpowiedzi:
#1
+30
Christine
2011-10-01 21:51:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uważam, że mycie ust mydłem jest okrutne. Czterolatek nie rozumie, dlaczego wkładasz mu mydło do ust. Mogę powiedzieć, że to wcale nie jest skuteczne, ponieważ byłem dzieckiem, które otrzymało tę konkretną karę. Zamiast nauczyć mnie, żebym nie zachowywał się w określony sposób, nauczył mnie strachu przed wpadnięciem w kłopoty. Jako dziecko nauczyłem się być podstępnym i ukrywałem to, co robiłem. Po prostu nie działa.

Zredagowano, by dodać: Gdzie twój syn nauczył się przeklinać? Jeśli karzesz go za coś, czego się od ciebie nauczył, wydaje się to jeszcze bardziej pokręcone.

nie przysięgamy, nigdy. Dowiedziałem się, jak się tego nauczył i zająłem się tym osobno. Teraz widzę, że z perspektywy czasu może to być trudne. Masz też inny bardzo dobry punkt widzenia. Nie pozwalamy mu oglądać w telewizji niczego poza G / PG. Brak gier z oceną E10 / T / M. Teraz, martwię się, w rzeczywistości może to potencjalnie sprawić, że stanie się podstępny!
@ClarkGable Rzadko byłem karany jako dziecko; była to ostatnia ucieczka, gdy nie udało się wyjaśnić zasad i mówić. W rezultacie zrozumiałem, dlaczego oczekiwano ode mnie określonego zachowania, zażądałem zmian w rzeczach, które uważałem za nieracjonalne, i przez około 95% czasu będę przestrzegać zasad bez egzekwowania / monitorowania. Powiedz swoim dzieciom, dlaczego nie chcesz, aby przeklinały, słuchały, jeśli mają zastrzeżenia, i albo złagodzą wymagania, albo pomóż im lepiej zrozumieć Twój punkt widzenia, i poproś je z szacunkiem, aby przestrzegały, nawet jeśli się nie zgadzają.
@christine, jeśli 4-latek upuści słowo na s, a ty uderzysz go sztangą w język, masz rację, mówiąc, że go nie zrozumie. Jednak rodzic musi faktycznie wchodzić w interakcję z dzieckiem i wyjaśniać mu zasady i konsekwencje, w czym moi rodzice nigdy nie byli dobrzy, ale ja nauczyłem się tego z czasem jako rodzic. i tak, dzieci mają inny zestaw zasad niż dorośli. a jeśli czterolatek uważa, że ​​to nie jest sprawiedliwe, to rodzic powinien nie czynić tego sprawiedliwym, ale być rodzicem i egzekwować wszelkiego rodzaju zasady, aby robić co? zapewnić dziecku bezpieczeństwo i pomóc mu wyrosnąć na honorowych i produktywnych członków społeczeństwa. Komunikacja.
@Christine Obok mnie stoi 4-latek. Nie myłam mu ust mydłem, ale kiedy go ukaramy, na pewno rozumie dlaczego. Myślę, że mylisz się mówiąc, że 4-latek „nie rozumie”.
Każde z moich dzieci w wieku czterech, a nawet trzech lat rozumiało, za co je karze i dlaczego. Mój dwulatek rozumie cykl nagroda-kara. Twierdzenie, że czterolatek nie może zrozumieć kary za mydło lub ostry sos, opiera się na czterolatku z trudnościami w uczeniu się lub słabymi umiejętnościami komunikacyjnymi ze strony rodziców.
a_hardin i Adam Najwyraźniej oboje jesteście przyzwoitymi rodzicami. Jeśli jednak spojrzysz na przeciętnego 4-latka, zobaczysz, że niewiele on rozumie, ponieważ przeciętny rodzic jest zbyt leniwy, by z nim rozmawiać. Zakładam, że rodzica, który woli mydło, klapsy lub ostry sos, będzie jednym z przeciętnych rodziców.
@a_hardin i Adam Davis, całkowicie się z wami zgadzam. Z punktu widzenia rozwoju czterolatki potrafią zrozumieć prostą przyczynę i skutek. Dzieci mogą to zrozumieć w znacznie młodszym wieku i błędem jest zakładanie, że nawet dziecko z „leniwymi rodzicami” nie rozumie przyczyny i skutku.
@Kate mylisz się, że zrozumieją przyczynę, której chcesz. Chociaż jest możliwe, że w młodym wieku dziecko prawdopodobnie uzna przyczynę za złapanie. Nikt nie twierdzi, że to nie ograniczy zachowania; tylko że nie nauczy ich niczego innego niż skradania się.
#2
+15
Jeff Atwood
2011-10-02 03:21:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jest to forma dyscypliny fizycznej podobna do klapsów, która jest odpowiednia tylko po przekroczeniu normalnej, niefizycznej dyscypliny - i nawet wtedy tylko w ścisłym umiaru i tylko wtedy, gdy dziecko jest małe .

Zobacz moją odpowiedź, wraz z cytatami z badań, na Czy kara jest konieczna?

Wraz z wiekiem dzieci dyscyplina fizyczna staje się mniej odpowiednia dla rozwoju. Jednak gdy rodzice stosują dyscyplinę fizyczną przez całe dzieciństwo, do czasu, gdy ich dzieci osiągną wiek nastoletni, istnieje większe prawdopodobieństwo, że będą miały problemy z zachowaniem.

Uderzenie to jedno, ale twierdzę, że wkładanie gorącego sosu do ust dziecka prowadzi do okrutnej i niezwykłej strony kar. Zobacz http://www.livestrong.com/article/539417-how-does-hot-sauce-affect-toddlers/

Niektórzy rodzice używają ostrego sosu jako forma dyscypliny, ale większość ekspertów ds. bezpieczeństwa dzieci i psychologii uważa to za niebezpieczną formę znęcania się. Psycholog Elizabeth Gershoff ostrzega, że ​​kary fizyczne mają poważne negatywne skutki dla dzieci i są w dużej mierze nieskuteczne. Pediatra William Sears radzi zamiast tego stosować kombinację naturalnych konsekwencji, przerw na żądanie i metod opartych na nagrodach. Według Amerykańskiej Akademii Pediatrii, małe dzieci nie są w stanie zrozumieć pojęć takich jak dobro i zło i zazwyczaj nie rozumieją kar.

Klapsy są tak samo złe, jak gorącym sosem lub mydłem, ponieważ nadal nie można wyjaśnić dziecku, dlaczego jest karane. Mówisz, że jest to właściwe tylko wtedy, gdy dziecko jest małe, co nie ma sensu. Jak małe dziecko może skorzystać na uderzeniu? Klapsy, podobnie jak gorące sosy i mydła, wywołują strach. To nie jest celem karania dziecka.
zazwyczaj kary fizyczne kończą się serią eskalacji w mniejszych formach kar - surowa rozmowa, usunięcie czegoś, co lubi dziecko itp. itp. Przypuszczalnie przyczyny zostały omówione w ramach wcześniejszych, mniejszych kar.
Aby dodać do komentarza Jeffa, lanie jest po prostu zwykłą przemocą, jeśli nie ma jasnych zasad prowadzących do lania lub jasnego wyjaśnienia konsekwencji po laniu. Lanie nie powinno dotyczyć klapsów, powinno dotyczyć tego, jak czyny dziecka wpisują się w kontekst zasad i konsekwencji.
+1 za ostatni akapit o gorącym sosie znajdującym się w okrutnym i niezwykłym końcu. Chciałbym jednak, żebyś nie wspomniał o klapsach.
Myślę, że klapsy ** mogą ** być odpowiednie w pewnych sytuacjach. Jedyne, o czym przychodzi mi do głowy, to sytuacja, w której mimo zakazu wybiegania na drogę dziecko robi to i na szczęście nie zabija go samochód. Ostre przypomnienie tutaj, po którym następuje „uderzenie samochodu, będzie bolało ** DUŻO ** więcej” okazało się skuteczne, użyte raz z każdym z moich dwóch najstarszych. Moja najmłodsza ma dużo więcej rozsądku - widząc, jak to się dzieje z innymi, czeka i trzyma mnie za rękę, żeby się skrzyżować. Mądra dziewczyna:-)
@Rory Zgadzam się z biciem (lub płaczeniem lub przytulaniem) dziecka w sytuacji, o której wspomniałeś, ale nie sądzę, żeby to była kara, przynajmniej nie tak, jak to zrobiłaś.
@Christine, Nie zinterpretowałem niczego, co zostało tutaj napisane, ponieważ sugerowanie, że lanie powinno być używane jako * kara *. Zwróć też uwagę, że w swoim pierwszym komentarzu traktujesz „klapsa” i „trafienie” jako synonimy. Myślę, że nie są.
@JeffAtwood nie żebym też to zrobił, ale wydaje się, że etykieta „okrutna i niezwykła” byłaby ograniczona do papryki i sosów, zamiast powodować ból, a nie do wszystkich ostrych sosów (z zastrzeżeniem, że młodsze dzieci są bardziej wrażliwe na słabszą paprykę) .
#3
+5
Scott Mitchell
2011-10-21 09:30:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W mojej książce stosowanie dyscypliny fizycznej do negatywnego wzmacniania jest złym rodzicielstwem i na tym właśnie polega „gorące sosowanie”. Nie wspominając o tym, że jest okrutny. Wyobraź sobie, że gdybym ci powiedział o mężu, który zrobił to swojej żonie - że gdyby powiedziała coś, czego się nie pochwalił, otworzył jej usta i włożył kroplę lub dwie ostrego sosu na jej język - jaka byłaby wtedy twoja reakcja? Wiem, że dzieci nie są dorosłymi, ale są ludźmi i jako istoty ludzkie zasługują na sprawiedliwe i humanitarne traktowanie.

Biorąc pod uwagę, że dziecko przeklina, powiedzmy, myślę, że znacznie lepszym podejściem byłoby:

  1. Spokojnie wyjaśnić dziecku, że słowo, którego użyło, jest niegrzeczne słowa i nie należy go wypowiadać, to wypowiedzenie tego słowa sprawia, że ​​inni ludzie są zdenerwowani i niewygodni.

  2. Jeśli dziecko nadal używa przekleństwa, wyjaśnij, że używanie takiego język. Skorzystaj z własnego osądu, ale może wyjaśnij, że jeśli dziecko przysięga, że ​​nie może bawić się swoją ulubioną zabawką lub musi wcześnie iść spać itp.

  3. Jeśli dziecko ponownie przeklnie pamiętaj, aby postępować zgodnie z określonymi konsekwencjami. Jeśli konsekwencje wydają się nie odstraszać dziecka, wypróbuj nowe, aż znajdziesz te, które działają.

Korzystanie z powyższego osiąga ostateczny cel - nauczenie dziecka, że ​​przeklinanie jest niewłaściwy i że istnieją konsekwencje za niewłaściwe zachowanie - przy jednoczesnym zachowaniu jego godności i praw człowieka.

+1. Odpowiadając na twoje pytanie, jeśli zrobię ostry sos mojej żonie, stracę kończynę: jeśli będę miał szczęście. Podajesz bardzo trafną uwagę, karze młodych, bo można, jest źle. Dzięki!
#4
+2
A Psychologist
2011-11-11 00:05:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z psychologicznego punktu widzenia użycie kary jest w większości przypadków mniej skuteczne niż użycie nagrody w celu ukształtowania zachowania. Jednak kara jest często nadużywana przez rodziców. Wiemy, że wielu z nas jest zbyt szorstkich, ale powodem, dla którego mamy tak wielu rodziców oszołomionych przez niezdyscyplinowane dzieci, jest to, że większość z nas nie stosuje wystarczająco silnej kary. Trudno jest zastosować silne pozytywne kary (karanie przez dodanie czegoś, na przykład bólu), takich jak kary cielesne, w ich intensywności (lub w ramach czasowych, które są wystarczająco bliskie lub przypadkowe). Kara negatywna (kara przez odebranie czegoś) może być skuteczniejsza i łatwiejsza do wykonania. Zabierzcie mu wolność, jego zabawki. Nadal będziesz musiał uważać, aby wymierzać kary z odpowiednią intensywnością. Na przykład kara negatywna za przekroczenie prędkości (grzywny) nie jest wystarczająco silną karą lub środkiem odstraszającym, aby była skuteczna. Gdyby wyrok 3 lat więzienia został wydany za przekroczenie 5 km / h powyżej limitu (oczywiście nadmierny), nie sądzę, żeby byłby to problem.

W przypadku gorącego sosu jest to kara pozytywna mająca na celu zadawanie bólu i może być traktowana jak inne kary cielesne. To znaczy, nie polecałbym tego, chyba że masz bardzo duże doświadczenie w kształtowaniu zachowań. Moim zdaniem jednak nadal jest to o krok powyżej klapsów / uderzeń, ponieważ nie ma możliwości wyrządzenia prawdziwej fizycznej krzywdy. Trzymanie się nagród i wystarczająco silnych (znaczących) kar negatywnych, rezerwując kary pozytywne na kilka sporadycznych przypadków. Pamiętaj, że pozytywna kara niekoniecznie oznacza karę cielesną.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...